18 maj 2008. Pojechałem do Rajskiego na most w dawnej wsi Studenne. Jestem tutaj w tym roku trzeci raz :). Ogółem złapałem "bakcyla tworylnego" już rok temu, jesienią
Niedziela 27 kwietnia. Wstałem o 23:50 w sobotę i o 3:00 pojechałem do Rajskiego na most łączący drogę pomiędzy Rajskim a Sękowcem. To wypad zaplanowany jeszcze zimą, Tworylne jest dla mnie wielką tajemnicą... chcę zobaczyć wszystkie ruiny które kiedyś przeoczyłem i udało mi się. W Tworylnym jest dużo podmokłych terenów, bobry budują duże zapory i są zwykle nie do przejścia.