Jezioro Połonina Wetlińska 

  komórka łapie Ukraińskie wieżyczki ... brleee  

    

 

BIESZCZADY

(Kalnica) Smerek/Połonina Wetlińska  

01.05.2005   wyjście godzina 10:00 - 16:15

<<<POWRÓT

 Inne:
 - Kontakt
 - Księga Gości
 - Ważne Linki !!
 - Strona Główna
 - Powrót
 - Bieszczady - GŁÓWNA
 
Brzozów i Okolice
 
Brzozów nocą
Brzozów o poranku
Ratusz
Okolice
Niebocko -  23 marca 2003
Przysietnica 24 marca 2003
Przysietnica  4 maja 2003
Cegielnia  18-maja 2003
Rowerem w Bieszczady
Ustrzyki Górne (14.07.2003)
Ulucz (01.07.2003)
Odrzykoń (16.08.2003)
 

  strona główna

 
 
 
 

strona główna

 

zobacz mapę

 
Połonina Wetlińska - z Kalnicy (wieś) czerwonym szlakiem na Smerek (szczyt 1122 m npm) potem przez Szare BerdoRoch (1255 m) aż do chatki Puchatka. 

   1 maja wybrałem się z Agnieszką na Połoninę Wetlińską. Kupiliśmy bilety (4zł od osoby). Z Kalnicy ( fotka obok ) wyszliśmy o godzinie 10:00 -  na Smerek to tylko 2 godz. marszu według drogowskazów. Droga Krzyżowa w marcu dała nam się "we znaki" wiec droga suchymi ścieżkami minęła nam bardzo szybko :). 

  Pogoda była ładna, świeciło słońce jednak wszystko było jakby czarno-białe, bez kolorów itd.  To chyba nie jest najlepszy czas na chodzenie po Bieszczadach, takie jest moje zdanie. Ponoć zimą jest dobra widoczność.

  Więc sam Smerek skrytykuję i powiem jeszcze że tam już nie pójdę :). Minęliśmy Smerek i zaczęło być jakby ładniej i mniej "szaro".

 

 

  Agnieszka obok szuka "heculów" (czy jak to się nazywało...? ) upiekliśmy dzień wcześniej czyli w sobotę. To takie kruche ciasto zawinięte i usmażone na oleju. Ja miałem bardzo odpowiedzialną rolę ponieważ musiałem je wytarzać w cukrze pudrze :P

 

 

  Agnieszka idąc drogą mruczy sobie jakieś piosenki, nie zawsze je poznaje :D, ale jak z za zakrętu pojawia się jakiś wędrowiec od razu przestaje mruczeć i pokazuje palcem na mnie, niby to ja :( ....mruczę.

na stronie ICM  www.icm.edu.pl    pogodę zapowiadziano na słoneczną i bez opadów w Ustrzykach Górnych aż do godz. 15:00 i tak było. O godzinie 15:00 byliśmy w Chatce Puchatka i tam zaczęło już kropić. Żóltym szlakiem 30 min. w dół, bardzo łatwym szlakiem zeszliśmy jedynie pokropieni deszczem. 

 Po zejściu z Połoniny w Brzegach Dolnych Aga złapała stopa, praktycznie mamy zawsze szczęście, fuksa i farta do wszystkiego, jednak okazało się, że auto zatrzymało się jedynie po to aby wziąć "swoich" więc następnego "stopa" łapię ja, wszak do Kalnicy mamy około 8,5 km pod górkę. Złapałem następne/kolejne auto. Okazało się potem że trzeba za to zapłacić :) - po 3 zł za łepka więc 6 złociszy...

 

Po lewej stronie budynek przy Chatce Puchatka.

 

 

 

 

"... bez względu na porę roku dnia i stan pogody ZMARŁYM RATOWNIKOM GRUPY BIESZCZADZKIEJ GOPR - koledzy"

 Tablica na Chatce Puchatka.

 W Chatce jest pieczątka, którą za friko można sobie przywalić odcisk w zeszycie na kartce pocztowej. My nie mieliśmy papieru więc przywaliłem Adze na plecach :D

 

 

Wodospad w Starym Siole (Wetlina)

Kliknij w miniaturkę aby powiększyć. (220KB)

 
 
 
 
 
 
 

 

Strona Główna I Radio Widoczek I Bieszczady I Fauna I Flora I Cerkwie  

..: wykorzystanie jakichkolwiek zdjęć i grafiki wyłącznie po uzyskaniu zgody serwisu www.widoczek.nets.pl :.
.: zalecana przeglądarka: Internet Explorer 5.5 lub nowsza :.